6 oznak świadczących o tym, że w domu potrzebny jest zmiękczacz wody

Zmiękczacze wody stają się coraz popularniejszymi urządzeniami. Niektórzy myślą o ich instalacji już podczas projektu domu i pomieszczenia gospodarczego. Kiedy jednak rzeczywiście warto zdecydować się na zakup i montaż zmiękczacza wody? Czy to urządzenie sprawdzi się tak samo dobrze w każdym przypadku?

skutki twardej wody - kiedy potrzebny jest zmiękczacz wody

Woda jest niezbędnym medium w każdym gospodarstwie domowym. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, do ilu codziennych czynności ją wykorzystujemy. Woda jest potrzebna nie tylko do prania, sprzątania, ale podczas kąpieli, mycia zębów czy naczyń. Używamy jej także w celach spożywczych – nie tylko do bezpośredniego spożycia, ale również gotowania dań, sosów, zup czy napojów gorących.

Skoro jest nam tak potrzebna na co dzień, warto zadbać by była naprawdę wysokiej jakości i przynosiła same korzyści, a nie straty. Niestety nie zawsze tak jest. Niezależnie od tego, czy korzystamy z wody wodociągowej, czy własnego ujęcia, z kranu może płynąć woda o wysokim stopniu twardości.

Oto 6 najpopularniejszych oznak świadczących o występowaniu problemu. Być może takie kłopoty pojawiły się także w Twoim domu. Zwróć na nie uwagę.

1: Osad w czajniku

To jedna z najpopularniejszych oznak występowania wody o wysokim stopniu twardości. Z pewnością widział go na własne oczy każdy z nas przynajmniej raz w swoim życiu. Taki osad jest skutkiem wytrącania się z wody głównie jonów wapnia oraz magnezu. Osad posiada chropowatą strukturę i dość szybko narasta, często prowadząc do awarii.

Wcześniej myślano, że nie ma na to dobrego sposobu i należy się po prostu do tego przyzwyczaić, a częsta potrzeba wymiany czajnika jest wpisana w straty. Tymczasem wcale nie musi tak być.

Warto mieć na uwadze, że identyczny osad gromadzi się wszędzie tam, gdzie woda jest podgrzewana, a więc choćby w kotle grzewczym czy instalacjach. Warstwa osadu narasta, skutecznie zmniejszając wydajność, prowadząc do awarii i o wiele wyższych rachunków, na przykład za ogrzewanie.

2: Kamień w łazience

Opisany już wyżej osad jest problemem, który szczególnie widać w łazience. Kamień pozostaje niemal w każdym miejscu poboru wody. Kran czy bateria prysznicowa już na dzień od dokładnego posprzątania potrafią wyglądać na mocno zabrudzone.

Taki osad jest dość ciężki do usunięcia, wymaga czasu i dokładnego szorowania. Do jego usuwania często należy zastosować silne detergenty. Te mają dość szkodliwy wpływ na środowisko, a w dodatku ich cena jest wysoka.

3: Szorstkie tkaniny po praniu

Twarda woda ma wpływ na jakość prania. Warto zdawać sobie sprawę, że im wyższy stopień twardości wody, tym większe napięcie powierzchniowe. Przez tą cechę wody wszelkie detergenty, jak płyny do prania i płukania gorzej rozpuszczają się w wodzie, a ich działanie jest znacznie ograniczone.

Przez to tkaniny stają się szorstkie, często nie pachną tak intensywnie, jakbyśmy tego oczekiwali.

Ponadto to ogromne straty dla środowiska. Lejemy więcej środków czyszczących, w dodatku dość silnych. Wszystkie trafiają do wody i wraz z nią do obiegu i dalszego wykorzystania.

4: Sucha skóra i włosy po kąpieli

Choć wielu nie podejrzewa wody o to, że to właśnie ona przesusza skórę i sprawia, że włosy stają się matowe, to często właśnie ona ponosi w dużej mierze winę za taki stan. Tutaj również wiele zależy od napięcia powierzchniowego wody. Taka minimalizuje działanie kosmetyków i sprawia, że zużywamy ich o wiele więcej, by osiągnąć pożądany efekt. Kosmetyków nie da się łatwo spłukać, a więc część z nich pozostaje na skórze, skutecznie zatykając pory.

Przez to dochodzi do przesuszenia, powstawania zaczerwienień, swędzenia, pieczenia, a w ich wyniku nawet zakażeń. Twarda woda jest szczególnie niepożądana w przypadku osób z nadwrażliwą skórą, uczuleniowców, a także osób cierpiących na choroby, takie jak egzema.

Podobnie jest z włosami. Twarda woda może przyczyniać się do powstawania łupieżu, zaczerwienień i stanów uczuleniowych na skórze głowy. Może też prowadzić do szybszego przetłuszczania się włosów. Wiele kobiet zauważa, że po regularnych kąpielach w twardej wodzie te stają się przesuszone, matowe, nie chcą się układać.

5: Potrzeba użycia dużej ilości środków chemicznych

Eksperci szacują, że zużycie detergentów, środków chemicznych i środków czystości, jak żele pod prysznic czy balsamy do ciała, przy korzystaniu z wody o wysokim stopniu twardości może wzrosnąć nawet o 60%.

To wiąże się z większymi wydatkami, potrzebą poświęcenia ogromnej ilości czasu na sprzątanie oraz energii.

Tutaj dobrym przykładem może być eksperyment z płynem do mycia naczyń. Do jednej miski należy nalać wodę twardą, do drugiej miękką, a następnie do obu dolać taką samą ilość płynu do naczyń i rozmieszać.

W misce z miękką wodą powstanie duża piana, w misce z wodą twardą piana będzie znikoma, a w dodatku na powierzchni może pojawić się wytrącony osad. Do miski z twardą wodą trzeba dolać o wiele więcej płynu, by uzyskać taki efekt, który powstał w misce z miękką wodą.

6: Częste awarie sprzętów AGD mających styczność z wodą

Jeśli nasza pralka psuje się regularnie i co jakiś czas musimy w swoim progu gościć hydraulika, najprawdopodobniej przyczyną jest twarda woda. Kamień odkładający się na elementach podgrzewających wodę, znacznie skraca ich żywotność, zmniejsza wydajność i sprawia, że nadają się jedynie do wymiany.

To sytuacja, która może dotyczyć nie tylko pralki, ale też zmywarki, czy drobnego AGD, jak żelazko, parowar czy czajnik.

Częste awarie wiążą się ze sporymi wydatkami na wizyty serwisantów i naprawy bądź potrzebą wymiany sprzętów na nowy. Te można przecież ograniczyć lub też całkowicie zniwelować.

Twarda woda – to nie wszystkie kłopoty

Wymienione wyżej oznaki są widoczne gołym okiem w każdym domu, w którym korzysta się z wody o wysokim stopniu twardości. Nie należy jednak zapomnieć, że twarda woda to też całe mnóstwo negatywnych skutków niewidocznych i nieodczuwalnych do końca w życiu codziennym.

Przede wszystkim regularne i długotrwałe użytkowanie twardej wody może się wiązać z wyższymi rachunkami za ogrzewanie. Osad, który gromadzi się na ściankach kotła grzewczego znacznie zmniejsza wydajność i jest o wiele gorszym przewodnikiem ciepła niż stal.

Osad po twardej wodzie gromadzi się także w instalacjach. Z czasem może być go na tyle dużo, że doprowadzi nawet do całkowitego zatkania  światła i poważnej awarii. W dodatku to znacznie mniejsza wydajność, niestabilny przepływ, lokalne przegrzania.

Twarda woda to także o wiele większe wydatki i negatywny wpływ na środowisko. Przepłacamy za znaczne zużycie detergentów i środków czyszczących, które mają działać przy takiej wodzie bardziej efektywnie, a przy okazji są to substancje szkodzące środowisku.

Jaki jest dopuszczalny stopień twardości wody?

Najważniejszym dokumentem określającym jakość wody w Polsce jest Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia. Według tego dokumentu dopuszczalna twardość wody ma wynosić między 60 a 500 mg CaCO3/l. Rozbieżność jest bardzo duża ze względu na fakt, że woda z nawet sporą zawartością jonów wapnia i magnezu nie jest szkodliwa dla zdrowia.

Warto jednak wziąć pod uwagę, że wody z kranu używamy nie tylko w celach spożywczych, ale jest ona potrzebna do działania różnych urządzeń AGD, a także wielu codziennych czynności. Jest niezbędna do odpowiedniego funkcjonowania ogrzewania, itp.

Z tych właśnie powodów warto zadbać, aby jej stopień twardości nie był za wysoki. Woda nie powinna stanowić głównego źródła minerałów dla organizmu – te czerpiemy z pożywienia. Za to ma ogromny wpływ na stan techniczny instalacji oraz komfort użytkowania.

Najlepszy sposób na twardą wodę – zmiękczacz wody!

Najlepszym sposobem na wodę wysokiej jakości, w pełni dostosowaną do potrzeb jest centralny zmiękczacz wody. Te urządzenia są dostępne w wersji kompaktowej oraz dwuczęściowej. Woda jest zmiękczana dzięki zachodzącej na złożu wymianie jonowej.

Zmiękczacz wody powinien zostać zamontowany na wejściu wody do budynku, jeszcze przed rozgałęzieniem instalacji. Te urządzenia nie są drogie w eksploatacji i nie wymagają wiele uwagi ze strony użytkownika.

Więcej informacji tutaj: https://www.krainawody.pl/blog/news/jak-wybrac-idealny-zmiekczacz-wody-do-domu

Pozbądź się twardej wody raz na zawsze!

Twarda woda powoduje wiele problemów i spore wydatki. Z tego właśnie powodu coraz więcej osób decyduje się na uwzględnienie zmiękczacza wody już na etapie projektu domu. Warto przemyśleć instalację takiego urządzenia – to inwestycja i ogromny komfort korzystania z miękkiej wody.

One thought on “6 oznak świadczących o tym, że w domu potrzebny jest zmiękczacz wody

  1. Teraz namawiam swoją mamę, żeby u siebie założyli zmiękczacz wody. Przecież ten osad to jest tragedia. Bardzo ciężko to odmyć, a szkoda życia na sprzątanie. Jak porównuję jakość prania czy kąpieli u nich i u siebie to też różnica ogromna na plus dla miękkiej wody. Ja mam akurat u siebie zmiękczacz wody już od 3 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.